Najlepiej nie robić.
Naprawdę.
Korekta błędów we własnym tekście to ciężkie zadanie. Literówki, brakujące przecinki, koślawe zdania i ortograficzne wpadki – gdzie one są? Czytamy tekst po raz dziesiąty. Tak. Jesteśmy pewni, że wszystko w porządku. Korekta tekstu na szóstkę! A tuż po publikacji – o zgrozo! – ktoś wytyka nam usterkę w co trzecim wersie…
Korekta swojego tekstu to jak wychowywanie własnego dziecka.
Mamy świadomość, że nasz tekst nie może być idealny, a jednak… w głębi serca jesteśmy przeświadczeni, że tak właśnie jest. I tak go postrzegamy. Ślepniemy na wszystko, co może burzyć to przeświadczenie. Tak bardzo jest nasz.
Co znajdziesz w tym artykule:
Poszukaj korektora
Piszesz tekst – na wymarzonego bloga, imponującą stronę firmową lub do skutecznego newslettera. Zależy Ci na jak najwyższej jakości? Poszukaj lepiej kogoś, kto obiektywnie przepuści Twoje słowa przez filtr fachowej wiedzy i umiejętności. Poszukaj dobrego korektora.
A jeszcze lepiej dwóch, by sprawdzili siebie nawzajem. Wtedy istnieje duża szansa, że korekta tekstu będzie bliska ideałowi.
Jeśli nie chcesz korzystać z profesjonalnej korekty tekstu, daj go do przeczytania komukolwiek innemu. Sami dla siebie jesteśmy najgorszymi korektorami.
Zrobię to samodzielnie!
Upierasz się, żeby jednak zrobić korektę samodzielnie? Na pewno nie oddasz swojego tekstu w żadne obce ręce?
W porządku.
W takim razie mam dla Ciebie kilka porad, które sprawią, że samodzielna korekta tekstu będzie skuteczniejsza.
#1 Weź pod uwagę sugestie autokorekty w Wordzie
Jeśli pracujesz w Wordzie lub innym programie do tworzenia i edycji dokumentów zapewne korzystasz z autokorekty. Dobrze. To duża pomoc. Jednak uważaj – program poprawia błędy mechanicznie, bez uwzględnienia sensu zdania. Dość często autokorekta zaznacza to, co akurat błędem nie jest, a to, co jest, uznaje za poprawną formę. W korekcie tekstu czynnik ludzki jest nieodzowny.
#2 Użyj programów do korekty on-line
W Internecie jest sporo aplikacji, które szybko sprawdzą tekst pod kątem ortografii, interpunkcji i literówek. Jeśli chcesz, możesz ode mnie pobrać listę tych aplikacji. Oczywiście tu też trzeba uważać na ich automatyzm i kontrolować wprowadzane poprawki.
Lista programów on-line do korekty tekstu.
#3 Wydrukuj tekst
Nie próbuj wyłapywać błędów na ekranie komputera. Nasz wzrok nie czyta wtedy tekstu, ale go skanuje. Trudno skupić się na detalach. Wydrukuj tekst do poprawy i zacznij pracę.
#4 Zapomnij o tekście
Przynajmniej na jeden dzień. Im więcej razy czytamy tekst, tym nasz mózg bardziej na niego „ślepnie”. Po 24 godzinach odniesiemy wrażenie, że czytamy tekst po raz pierwszy i będziemy bardziej uważni.
#5 Czytaj selektywnie
Czytaj tekst za każdym razem pod kątem innego rodzaju błędów. Raz weź pod lupę interpunkcję, innym razem podwójne spacje. To zmusi Cię do bardzo drobiazgowego przejrzenia każdego znaku. Każdy z nas ma typowe dla siebie błędy czy literówki. Prześledź jeszcze raz tekst i skup się właśnie na nich.
#6 Pozbaw tekst sensu
Gdy koncentrujemy się na treści tekstu, nasz mózg sprytnie potrafi ignorować błędy, które dostrzega. Po co zwracać na nie uwagę skoro sens całości jest zrozumiały?

Dlatego pozbaw tekst sensu. Wtedy mózg zwróci uwagę na zapis wyrazu. Czytaj słowa w zdaniu od końca albo zasłaniaj sobie sąsiednie słowa.
Dobrym sposobem na skupienie się tylko na formie wyrazu jest zaznaczanie go palcem lub długopisem.
#7 Włącz inne zmysły
Zazwyczaj czytamy tekst w myślach, prześlizgując się po nim wzrokiem. Mózg znów przyzwyczaja się do tego sposobu percepcji. Spróbuj odczytać wolno tekst na głos. Słowo po słowie. Litera po literze. Tak jak robią to dzieci, które dopiero zaczynają poznawać sztukę czytania. Dzięki temu wychwycisz błędy zapisu.
Możesz też wykorzystać aplikacje do zmiany tekstu na mowę. Word ma wbudowaną funkcjonalność czytania tekstu, a także literowania. I będzie robił to mechanicznie, więc podczas słuchania bez problemu wychwycisz literówki. Czytane przez program słowo jest podświetlane, co dodatkowo ułatwia lokalizację błędów.
Tych kilka wskazówek powinno pomóc Ci poprawić swoje teksty. Powodzenia!
Jeśli dostrzegasz jakiekolwiek błędy w moim tekście, koniecznie daj znać. Niekiedy szewc chodzi bez butów…
Bardzo fajny tekst! Masz racje w 100% i potwierdzam, że lepiej mieć Kogoś od korekty.
Dziękuję 🙂
Bardzo ciekawy tekst.
Sporo bardzo przydatnych wiadomości.
Czekam na więcej
Dziękuję 🙂 Będzie więcej – zaglądaj koniecznie! 🙂
Pingback: Pisanie czy projektowanie tekstu? Jak wygląda praca copywritera