Treści na stronę marki osobistej – napisać samodzielnie czy zlecić?

You are currently viewing Treści na stronę marki osobistej – napisać samodzielnie czy zlecić?

Budujesz swoją markę osobistą i chcesz stworzyć stronę internetową. Idziesz do osoby, która zajmuje się tworzeniem stron i ona mówi oczywiści bardzo chętnie, tylko potrzebne mi będą teksty na tę. I co robisz? A – piszesz je samodzielnie, B – zlecasz ich napisanie copywriterowi. A może znajdujesz jeszcze jakiś inny sposób, żeby zrealizować treści?

Zadałam to pytanie w poście w social mediach – na Facebooku, Instagramie, LinkedInie. Poprosiłam też o uzasadnienie swojego wyboru w komentarzu. Oto jakie wypowiedzi się pojawiły i jakie ciekawe wnioski z nich wyciągnęłam.

Wolisz słuchać?

Dlaczego lepiej napisać treści na stronę samodzielnie

Zacznijmy od głosów, które twierdziły, że zdecydowanie lepszym wyjściem jest samodzielnie opracowanie tekstów na stronę swojej marki osobistej.

Własne teksty gwarantują autentyczną komunikację

I tu najczęściej powtarzającym się argumentem była autentyczność komunikacji.

Pojawiały się takie wypowiedzi, że nikt nie opisze mojej ukochanej działalności tak dobrze jak ja. Nikt nie będzie miał takiego wglądu w moją markę jak ja, a więc nikt też nie odda tak dobrze mojego osobistego języka komunikacji. Że jeśli samodzielnie piszemy treści to budujemy własna markę własny językiem.

Pojawiła się też kwestia wiarygodności – że powierzenie treści na stronę marki osobistej copywriterowi będzie zafałszowaniem komunikacji, że te treści mogą tworzyć mylny obraz marki, mylnie oddawać osobowość marki, a w istocie osobowość człowieka, który za tą marką stoi. Wybrzmiała taka obawa, że ktoś przeczyta treści na stronie, zachęcony nimi będzie zacznie współpracę z właścicielem marki i okaże, że ta osoba komunikuje się w zupełnie inny sposób. No i czar pryśnie…

I ja takie opinie jako projektantka treści doskonale rozumiem. Doskonale rozumiem obawy związane z powierzeniem treści na swoją stronę w obce ręce. I sama nieraz muszę na takie obawy podczas współpracy odpowiadać.

I faktycznie – jednym z największych wyzwań podczas projektowania treści na czyjąś stronę jest zdefiniowanie głosu marki, tego, w jaki sposób marka mówi o sobie, o swoich usługach, o swoich klientach.

Osoba, która projektuje treści musi się wykazać sporą dawkę uważności, empatii, psychologicznego podejścia do tworzenia treści, żeby na podstawie briefu – a najlepiej briefu i rozmowy – wydobyć charakterystyczną energię osoby, która tworzy markę.

Ale odpowiedzi związane z autentycznością treści na stronie potwierdzają także to, o czym wielokrotnie mówię – że treści są bardzo ważnym elementem strony. Traktujemy słowa na stronie w bardzo osobisty sposób, bardziej niż elementy wizualne. Mamy świadomość, że to właśnie tekst na stronie buduje nasz wizerunek i że to głównie przez tekst nawiązujemy relację z odbiorcą.

Pisanie własnych treści rozwija

Wśród argumentów za samodzielnym tworzeniem treści na stronę marki osobistej pojawił się też jeden, który bardzo mnie zainteresował, a mianowicie własny rozwój. Jeden komentarz podkreślał, że samodzielne napisanie treści na swoją stronę rozwija po prostu umiejętności konstruowania tekstu. I racja!

Samodzielne tworzenie treści na stronę wymaga sporego zaangażowania i konkretnych umiejętności.

Jeśli chcesz zaprojektować dobre treści na stronę, coś tam musisz liznąć z wiedzy o webwritingu – jak przygotować tekst na stronie, żeby się go łatwo czytało.

Musisz przemyśleć architekturę informacji, czyli jakie informacje mają się pojawiać na każdej z podstron i w jakiej kolejności.

Coś trzeba wiedzieć o optymalizacji treści pod wyszukiwarki, o frazach kluczowych, jak je dobrać, jak ich użyć w konstrukcji tekstu.

Jest też cała praca związana ze strategią komunikacji marki – albo szerzej związana po prostu ze strategią marki – czyli: do kogo kieruję komunikację na stronie, jakie informacje będą atrakcyjne dla tego odbiorcy, jaką główną wartość marki mają akcentować treści.

Więc bez wątpienia samodzielne przygotowanie treści na stronę swojej marki osobistej rozwinie Twoje umiejętności, o ile oczywiście chcesz zaprojektować skuteczne treści, a nie po prostu usiąść i machnąć cztery strony drobnym druczkiem, przy których każdy web designer dozna zawału serca, bo trudno będzie mu funkcjonalnie wykorzystać taki tekst, wykorzystać go zgodnie z zasadami użyteczności.

Chcesz wiedzieć, jak wygląda proces pracy nad treściami? Posłuchaj odcinka Pisanie czy projektowanie tekstu? Jak polega praca copywritera?

Współpraca z copywriterem kosztuje

Wśród odpowiedzi osób, które wolą napisać tekst samodzielnie, pojawił się też oczywiście aspekt finansowy. Brutalna prawda jest taka, że współpraca z copywriterem, jak z każdym specjalistą, kosztuje. Dla marki osobistej, która dopiero zaczyna działalność, to może być bariera trudna do przeskoczenia. Często na początku działalności jako marka osobista z oszczędności decydujemy się robić wiele rzeczy własnym sumptem.

Ale wśród komentarzy „finansowych” pojawił się też głos, który zwracał uwagę, że przed współpracą z copywriterem często powstrzymuje brak transparentności w wycenie. Ktoś chętnie zleciłby napisanie tekstów na stronę, gdyby wiedział, że to się mieści w jego budżecie, ale nie jest w stanie tego zrobić, bo wielu copywriterów na swojej stronie nie ma cennika, nawet takiego orientacyjnego.

I to jest oczywiście kamyczek do ogródka osób, które zajmują się projektowaniem treści. Ale jeśli jesteś osobą, która szuka współpracy z projektantem treści i jednak trafisz na cennik, to zwróć uwagę, czy cennik zawiera nie tylko cenę, ale też zakres prac, jaki mieści się w podanej cenie. Czy projektant treści tłumaczy z czego wynika taka, a nie inna wartość jego usługi. Czy pokazuje, przez jaki proces tworzenia treści Cię przeprowadzi?

Wtedy może się okazać, że wycena współpracy z projektantem treści wcale nie jest aż tak bardzo wygórowana.

Dlaczego lepiej oddelegować treści na stronę copywriterowi

A co pisały osoby, które wybrały opcję drugą, czyli oddelegowanie treści copywriterowi? Ich komentarze można podsumować zdaniem:

Copywriter zrobi to lepiej

Pojawiały się stwierdzenia, że specjalista od treści umie spojrzeć na czyiś biznes z boku i wyciągnąć z niego to, co najważniejsze, a przede wszytskim przedstawi te najważniejsze rzeczy w tekstach bez zbędnego wodolejstwa.

Ktoś napisał – i tu dziękuję za pięknie opisany proces pracy nad treściami – że copywriter zrobi porządny research, zagłębi temat, świetnie rozpozna grupę docelową, a jeśli ma specjalizację zgodną z naszą branżą – to efekt może być naprawdę rewelacyjny.

Tu też często pojawiał się refleksja, że wielu osobom wydaje się, że potrafią pisać – w takim sensie, że są sprawne językowo, że mają łatwość w przelewaniu myśli na papier (czy raczej ekran komputera) – ale że to nie wystarcza, żeby napisać dobre teksty na stronę, więc lepiej powierzyć je specjaliście od treści.

Mnie pozostaje tylko przyklasnąć, bo oczywiście tworzenie treści na stronę nie polega tylko na pisaniu, ale to jest szereg umiejętności, o czym już wcześniej wspominałam.

Copywriter zaoszczędzi mój czas

Osoby, które chętniej powierzyłyby projekt treści na stronę komuś innemu, podkreślały także bardzo oczywistą rzecz, że projektowania treści na stronę jest czasochłonny. Więc copywriter zaoszczędzi czas.

Oczywiście nie jest tak, że jeśli zdecydujesz się na współpracę z projektantem treści, to on przejmie za Ciebie 100% czasu, jaki musiałabyś/musiałbyś poświęcić na stworzenie tekstów.

Jeśli chcesz, żeby treści oddawały naprawdę ducha Twojej marki, Twoją specyfikę, Twój styl działania, to musisz na początku współpracy z projektantem treści poświęcić czas na przekazanie informacji, na spotkanie, na uzupełnienie i omówienie briefu, na wspólne dopracowywanie treści, ale to i tak zajmie Ci o wiele mniej czasu, niż zupełnie samodzielna praca nad treściami.

Poza tym dobrze zaprojektowany tekst to także oszczędność czasu na późniejszych etapach pracy nad stroną.

Na dobrze zaprojektowanych treściach web designer szybciej przygotuje projekt. Będzie mniej pytań, mniej wątpliwości z jego strony. A jeśli zada Ci jakieś pytania związane z Twoją marką, to może łatwej na nie odpowiesz, bo przemyślałaś, przemyślałeś już to podczas rozmowy z projektantem treści.

A może istnieje jeszcze inne wyjście?

Były też osoby, które wybierały połączenie jednej i drugiej opcji albo szukały jeszcze innego modelu współpracy z copywriterem, jeśli chodzi o teksty na stronę.

Aktywna współpraca z copywriterem

I ten model jedna z osób nazwała bardzo pięknie „modelem aktywnej współpracy z copywriterem”.

Na czym polega taki model?

Najpierw właściciel marki opracowuje treści we własnym stylu, przekazuje wsad merytoryczny, przekazuje pomysły na treść, precyzuje to, co chce napisać, a copywriter nadaje tym tekstom ostateczny szlif, poprawia je pod kątem językowym i marketingowym, nadaje ostateczną formę.

Jedna z osób przyrównała ten proces do szycia sukienki na miarę – klientka wie, jak ma wyglądać ta sukienka, ale nie umie szyć, więc idzie do krawcowej, a dobra krawcowa powinna nie tylko uszyć sukienkę zgodnie z wizją klientki, ale także doradzić, czy krój będzie pasował do sylwetki klientki, zaproponować ewentualne korekty i w końcu sukienkę uszyć.

I myślę, że taki model współpracy faktycznie jest czymś pośrednim między pracą z copywriterem na podstawie briefu, gdzie projektant treści buduje tekst od zupełnych podstaw, a zupełnie samodzielnym tworzeniem treści bez wparcia copywritera.

Jednak taki model aktywnej współpracy z copywriterem wymaga od osoby, która tworzy swoją markę, już dość dużej świadomości swojej marki.

I z doświadczenia wiem, że taki model współpracy odpowiada osobom, które mają za sobą współpracę ze strategiem marki, w tym też przemyślaną komunikację marki, często przemyślaną też strukturę strony, strukturę oferty, przemyślany głos marki i na bazie tego są w stanie zaproponować pierwsza wersję tekstów na stronę, które później copywriter dopieszcza.

Rzut fachowym okiem, czyli audyt treści

I to dopieszczanie może mieć oczywiście różny zakres. Może mniej lub bardziej ingerować w tekst. Jedna z osób napisała w komentarzu, że pisze treści na swoją stronę sama, bo to lubi i nieźle jej to wychodzi, ale często konsultuje te treści po napisaniu ze specjalistą, żeby on spojrzał z boku, czy przekaz jest wystarczająco jasny.

I to też jest świetny pomysł taki audyt treści, takie testowanie treści przez copywritera, który może podpowiedzieć, co warto zmienić, rozwinąć, skrócić czy jakie informacje warto dodać, żeby treści na stronie bardziej wspierały komunikację z Twoimi docelowymi odbiorcami, a Ty na bazie tych wskazówek dopracowujesz tekst.

Własne teksty na stronę czy współpraca z copywriterem – co wybrać?

Z mojej minisondy wyłoniły się więc trzy możliwe scenariusze:

  • Możesz przygotować teksty na stronę swojej marki osobistej zupełnie samodzielnie.
  • Możesz zupełnie oddelegować proces tworzenie treści copywriterowi.
  • Możesz przygotować własne treści, które copywriter dopracuje.

Co wybrać? Moim zdaniem musisz sobie zadać przede wszystkim pytanie o własne zasoby, i nie tylko finansowe.

Ale też chodzi o to, na jakim poziomie są Twoje umiejętności projektowania treści, na jakim poziomie jest Twoja wiedza o własnej marce i ile znajdziesz czasu na opracowanie treści.

Jeżeli nie chcesz wgryzać się w zasady projektowania treści na użyteczną stronę albo nie masz przemyślanej dobrze strategii komunikacji swojej marki na stronie, to oddeleguj tworzenie treści, a wtedy copywriter przejdzie z Tobą ten proces zupełnie od zera i zaprojektuje treści.

Jeśli czujesz, że zaprojektowanie treści na stronę to dla Ciebie bułka z masłem, wiesz dokładnie, co i jak chcesz przekazać swoim odbiorcom na stronie, to napisz teksty samodzielnie i pamiętaj, że możesz sięgnąć po wsparcie speca od słów, który razem z Tobą treści dopracuje.

Dodaj komentarz