Wyszukiwanie słów kluczowych – co to jest i jak je wykonać?

You are currently viewing Wyszukiwanie słów kluczowych – co to jest i jak je wykonać?

Klient zarzuca Cię słowami kluczowymi? Musisz je znaleźć samodzielnie? A może chcesz rozszerzyć swoje usługi o wyszukiwanie słów kluczowych, ale nie wiesz, co to tak właściwie jest i jak to zrobić dobrze?

Może jest jeszcze tak, że masz własnego bloga, na którym praktycznie nie ma ruchu, ale nie zwracasz uwagi na frazy kluczowe, licząc na to, że Twoje treści same znajdą drogę na szczyt wyników wyszukiwania.

Nie znajdą. Najpierw Ty musisz znaleźć słowa kluczowe.

Czym są słowa kluczowe?

Dla nas, twórców treści, słowa kluczowe mogą mieć dwojakie znaczenie. Mogą to być:

  • frazy, które użytkownicy wpisują w okienko wyszukiwarki,
  • frazy i słowa umieszczone w tekście.

Te pierwsze określają zawartość treści. Te drugie składają się na treść.

Prościej wyjaśnić to na przykładzie języka angielskiego. Po angielsku fraza, którą wpisujesz w wyszukiwarkę, to „query”, czyli zapytanie. Natomiast słowa i frazy, które należy umieścić w tekście, to „keywords”.

Frazy wpisywane do wyszukiwarki to komenda wydawana Googlowi, by znalazł odpowiedzi na dane pytanie. Do roku 2013 wyszukiwarka Google była wyszukiwarką leksykalną. Można to porównać do konstrukcji słownika. Jeśli padało hasło „absolwent”, Google znajdował wyniki wyszukiwania najlepiej pasujące do tego słowa.

Prowadziło to jednak do problemów w sytuacji, gdy to samo słowo oznaczało różne rzeczy w zależności od kontekstu. Czym innym jest absolwent dla studenta, czym innym dla alkoholika, czym innym dla fana filmów z Dustinem Hoffmanem.

Obecnie Google jest wyszukiwarką semantyczną. Nie analizuje fraz kluczowych na podstawie samych słów, ale zaczyna rozumieć ich znaczenie i kontekst.

Teraz kiedy wpiszesz w wyszukiwarkę „macdonalds”, Google nie pokaże Wikipedii mówiącej o tym, czym jest restauracja McDonald’s, ale w pierwszej kolejności pokaże Ci mapkę z pobliskimi lokalami, zakładając, że chcesz coś zjeść. (Wynik z Wikipedii rzuci obok, jeżeli mimo wszystko nie chcesz jeść, a poszerzyć wiedzę).

Frazy head, mid tail i long tail

Wyszukiwania w Internecie wyglądają mniej więcej tak:

Źródło: Tim Soulo, https://ahrefs.com/blog/long-tail-keywords/

  • Fat head to krótkie zapytania – najczęściej 1-2 słowa, wysoka liczba miesięcznych wyszukiwań, niska precyzja.
  • Chunky middle to średnio długie zapytania – najczęściej 2-3 słowa, mniej wyszukiwań niż frazy head, ale więcej niż frazy long-tail.
  • Long tail to długie, precyzyjne zapytania złożone z 3-4 i więcej słów – niska miesięczna liczba wyszukiwań, bardzo wysoka precyzja.

Dlatego wykres z wyglądu przypomina ślimaka.

Zapytania head mają największa liczbę wyszukiwań, więc powinny spowodować największy ruch organiczny. Ale tylko w teorii.

W praktyce lepiej celować we frazy long tail, bo są bardziej konkretne i łatwiej określają intencję użytkownika.

Według specjalistów z Ahrefs 92% zapytań w wyszukiwarce to frazy, która mają mniej niż 10 miesięcznych wyszukiwań, a więc są to frazy long tail.

Żeby zobrazować Ci to na przykładzie, słowo „copywriter” ma 22 000 miesięcznych wyszukiwań. Potencjalnie 22 000 wejść na stronę. Kuszące.

Ale czego tak właściwie szuka użytkownik, wpisując to słowo w Google? Szuka pracy jako copywriter? Zleceń copywriterskich? Szkoleń? A może treści?

Nie wiadomo.

Spróbujmy z inną frazą.

Fraza „Jak stworzyć portfolio copywriter” ma tylko 30 wyszukań miesięcznie, ale wiesz dokładnie, czego szuka dana osoba. Jej celem jest zdobycie informacji o stworzeniu portfolio copywritera. Możesz teraz dostarczyć użytkownikowi precyzyjne, niemalże spersonalizowane treści i łatwiej Ci będzie pokonać konkurencję.

Protip: Frazy head służą dobrze jako tzw. seed keyword, czyli wyjściowe słowo kluczowe. Wrzucasz je do narzędzia i patrzysz na listę słów kluczowych, a spośród nich wybierasz sobie frazy long tail.

Intencja użytkownika

Kilka zdań wcześniej padło wyrażenie „intencja użytkownika”. Co to jest?

Po szeroko zakrojonych badaniach Google wyodrębniło cztery podstawowe cele, jakie chce osiągnąć użytkownik, wpisując konkretne zapytanie w wyszukiwarkę. Firma określiła je jako mikromomenty. Są to:

  • Chcę zrobić – użytkownik chce wykonać jakąś czynność i szuka instrukcji.
  • Chcę wiedzieć – użytkownik ma problem i szuka rozwiązania.
  • Chcę kupić – użytkownik zna rozwiązanie swojego problemu i chce dokonać zakupu, który mu w tym pomoże.
  • Chcę iść – użytkownik szuka lokalizacji.

Jeśli dostarczysz treści zorientowane na zaspokojenie intencji, będziesz mieć większe szanse na wyższe pozycje w Google. Zrozumienie intencji wyszukiwania jest niezbędne, aby znaleźć odpowiednie słowa kluczowe.

Oprócz tych intencji istnieją jeszcze brandowe słowa kluczowe, związane z marką, np. „buty Nike”, „zestaw komputerowy X-Kom” czy „Copywriter Aneta Łacwik”.

Czym jest wyszukiwanie słów kluczowych?

Teraz kiedy wiesz, czym są słowa kluczowe i intencja użytkownika, możemy porozmawiać o samym wyszukiwaniu słów kluczowych.

W najprostszy sposób wyszukiwanie słów kluczowych można określić jako taki dobór fraz, który spełni pożądane cele, czyli np.:

  • sprowadzi ruch organiczny,
  • zbuduje autorytet tematyczny strony,
  • sprowadzi odpowiednich, „ciepłych” użytkowników potencjalnie zainteresowanych produktem,
  • wypełni lukę contentową.

Słowniczek: luka contentowa to sytuacja, w której Twoja konkurencja ma na swojej stronie treści na dany temat, a Ty takich treści nie masz.

Bardzo ważnym elementem procesu wyszukiwania słów kluczowych jest dobór trudności fraz do konkurencji. Gdy konkurencja jest silna w Google, atakowanie trudnych fraz, o które walczy kilkanaście podmiotów, może być strzałem w stopę. Takie treści będą miały nikłe szanse na wysokie pozycje w organicznych wynikach wyszukiwania.

Zamiast tego należy na początek pokryć łatwiejsze frazy i zbudować autorytet tematyczny strony, a następnie przechodzić do trudniejszych fraz.

Słowniczek: autorytet tematyczny (topical authority) to sytuacja, w której Google rozpoznaje treści na danej stronie jako wartościowe dla danej branży. Np. Aneta Łacwik na stronie wyslowiona.pl posiada autorytet tematyczny w dziedzinie copywritingu. Będzie jej łatwiej wskoczyć na wysokie pozycje tematami o copywritingu, ale gdyby chciała zacząć pisać o budowlance czy medycynie, będzie raczej ciężko.

Jak sprawdzić konkurencję na dane słowo kluczowe?

Specjalista SEO, słysząc daną frazę, będzie w stanie z pamięci powiedzieć Ci, czy będzie trudna, czy nie. Ty, jako copywriter lub właściciel biznesu, nie masz takiej wiedzy, a nie chcesz zgadywać. Masz więc kilka opcji.

Metoda 1. Na oko.

Jeśli znasz swoją branżę, to wiesz, kto w niej rządzi. Gdy chcesz atakować słowa kluczowe z dziedziny elektroniki, wiesz, że będziesz się bić z Media Marktem, Media Expertem, Komputronikiem czy X-Komem.

Gdy chcesz pisać na tematy medyczne, staniesz do walki z Medonetem, ABCZdrowie, DOZ czy Wapteka.pl.

Chcąc pisać o ubezpieczeniach, musisz się liczyć z konkurencją ze strony towarzystw ubezpieczeniowych oraz porównywarek ubezpieczeń, jak Rankomat, Mubi czy Porówneo.

W tematach budowlanych stajesz w szranki z Castoramą, Leroy Merlin i OBI.

W tej sytuacji wystarczy wpisać dane słowo kluczowe w Google i zobaczyć, co wyskoczy. Jeśli pierwsze 10 czy 20 miejsc obsiedli giganci w branży, możesz odpuścić.

Metoda 2. Narzędzia do analizy

Każde narzędzie do badania słów kluczowych pokaże Ci wskaźnik konkurencji. Na screenach powyżej widzisz po prawej poziom konkurencji. Samo słowo “copywriter” jest trudne.

Fraza “jak stworzyć portfolio copywriter” jest łatwiejsza.

Na wskaźnik konkurencyjności słowa kluczowego w narzędziach musisz patrzeć z przymrużeniem oka. Poszczególne narzędzia używają różnych metodologii:

  • liczby linków zwrotnych do konkretnego wyniku wyszukiwania,
  • liczby linków zwrotnych do stron w top 10 wyników wyszukiwania,
  • konkurencji na rynku reklam PPC na dane słowo kluczowe,
  • autorytetu domen w top 10,

Metoda 3. Praktyczne podejście

Ostatecznie możesz też napisać artykuł na dany temat bez żadnego sprawdzania i patrzeć, na której pozycji się pojawi. Jeśli po miesiącu od publikacji będzie siedział w okolicy 100. miejsca w wynikach wyszukiwania, to powinno dać Ci informację zwrotną, że mierzysz za wysoko.

A jeżeli wskoczy do top 10, to możesz się bić o takie frazy.

Jak dobrze pisać pod słowa kluczowe?

Przez lata namnożyło się wiele teorii na temat tego, jak pisać i jak nie pisać pod SEO. Na samym początku w ogóle nie trzeba było wstawiać konkretnych słów do tekstu. Za stroną stał specjalista od SEO i dokładał do niej linki zwrotne w tempie 1000 linków na minutę.

Potem treści były, delikatnie mówiąc, niskiej jakości, ale zawierały mnóstwo słów kluczowych, które niejako oszukiwały Google.

Nie trzeba było długo czekać i Google się za to wzięło, a przepakowanie tekstu słowami kluczowymi jest teraz znane jako keyword stuffing.

Dzisiaj mamy narzędzia content intelligence, które sprawdzą za Ciebie jakie słowa kluczowe i w jakiej ilości powinny pojawić się w artykule. Ten artykuł piszę z użyciem SurferaSEO.

Narzędzia do wyszukiwania słów kluczowych

Cokolwiek chcesz zrobić w Internecie, na pewno znajdziesz co najmniej kilka aplikacji i narzędzi, które Ci w tym pomogą, a nawet znajdą propozycje słów kluczowych za Ciebie. Narzędzi do wyszukiwania słów kluczowych jest multum. Poniżej przedstawiam te, które znam.

Darmowe wyszukiwanie słów kluczowych – narzędzia

Jako copywriter przeważnie będziesz dostawać słowa kluczowe i wytyczne od klienta. Wyszukiwanie słów kluczowych jest dość specjalistyczną usługą, która dla wysokiej jakości wymaga płatnych narzędzi. W swojej pracy, choć posiadam takie narzędzia i co nieco wiem, raczej rzadko wykonuję keyword research.

Niemniej jednak na potrzeby własnej strony czy bloga możesz chcieć przeprowadzić chociaż podstawowe wyszukiwanie słów kluczowych bez konieczności płacenia. Poniżej załączam kilka darmowych narzędzi, które Ci w tym pomogą.

Google Search Console

Google Search Console jest darmowym narzędziem od Google, które pokazuje Ci, jak Twoja witryna wyświetla się w Google. W panelu zobaczysz:

  • zapytania użytkowników,
  • strony,
  • kraje,
  • urządzenia,
  • wygląd w wyszukiwarce,
  • daty.

Do każdego zapytania lub strony dostaniesz też wskaźniki:

  • liczbę wyświetleń – ile razy Twoja strona pojawiła się komuś w wynikach wyszukiwania,
  • liczbę kliknięć – ile razy użytkownik wszedł na Twoją stronę z Google,
  • CTR – procentowy stosunek kliknięć do wyświetleń,
  • średnią pozycję – na którą pojawia się Twoja strona.

Zapytania, na jakie wyświetla się Twoja strona, to potencjalne nowe słowa kluczowe. Lista słów kluczowych, na które wyświetla się Twoja strona bez dedykowanej treści, to dobry kierunek dla nowych artykułów blogowych.

Google Keyword Planner

Wiele osób docenia planer słów kluczowych od Google, bo dane pochodzą bezpośrednio z największej wyszukiwarki świata. Widzisz liczbę wyszukiwań, konkurencję i stawki CPC. To ostatnie raczej Cię nie interesuje.

Ważne! Żeby korzystać z planera słów kluczowych Google, musisz mieć uruchomioną kampanię reklamową Google. Nie musisz płacić, ale musisz ją mieć.

Google Trends

Dużo lepiej sprawdza się w wykrywaniu słów sezonowych, na czym większość profesjonalnych narzędzi cierpi. Prosty przykład:

W 2017 roku hasła “fidget spinner” szukało ponad 100 osób miesięcznie w Polsce. Zaraz potem moda zdechła. Mimo to typowe narzędzie do wyszukiwania słów kluczowych pokaże Ci nadal wysoką częstotliwość wyszukiwania.

Google Trends bardzo dobrze radzi sobie z sezonowymi hasłami, związanymi np. z karnawałem, walentynkami, świętami czy żniwami. 

UberSuggest

W darmowej wersji umożliwi Ci analizę do 3 zapytań w ciągu jednego dnia.

To ciekawe narzędzie, ponieważ jako jedno z niewielu narzędzi oferuje licencję lifetime, gdzie płacisz raz, a nie co miesiąc.

Answer the Public

Szeroko polecane narzędzie, które pojawia się w wielu rekomendacjach.

Osobiście nie lubię tego narzędzia, bo nie pokazuje miesięcznej liczby wyszukiwań, a jedynie to, że ktoś danej frazy szukał. Nie jest powiedziane, że jeszcze kiedykolwiek będzie jej szukał, i że napisany pod nią artykuł zbierze jakikolwiek ruch.

Dodatkowo obecnie w darmowym planie pozwala sprawdzić maksymalnie 3 frazy, co przy braku wolumenu wyszukiwań czyni to narzędzie zwyczajnie kiepskim.

Ahrefs Keyword Generator

Ahrefs to jedno z potężniejszych narzędzi do SEO i druga ręka wielu specjalistów od pozycjonowania. Normalnie kosztuje 99$ miesięcznie, ale twórcy oprogramowania udostępnili okrojoną wersję analizy słów kluczowych za darmo.

W wynikach widzisz główne słowo kluczowe, pokrewne słowa kluczowe, trudność danego słowa, wolumen wyszukiwań i datę aktualizacji.

Small SEO Tools

Po prostu uwielbiam te narzędzia. To prawdopodobnie najbogatszy zbiór darmowych narzędzi wsparcia w marketingu internetowym i najlepszy przyjaciel każdej cebuli.

Small SEO Tools oferują kilkanaście narzędzi służących analizie słów kluczowych. Żadne z nich nie jest tak potężne, jak kombajny do SEO czy płatne narzędzia do keyword researchu, ale do  podstawowych działań wystarczy spokojnie.

Płatne narzędzia do keyword researchu

To tutaj zaczyna się zabawa. Przedstawione poniżej narzędzia oferują bogate możliwości analizy słów kluczowych, konkurencji, planowania treści i wiele innych.

Aczkolwiek jeśli nie robisz SEO na poważnie, a Twoje pisanie z SEO ma niewiele wspólnego, ten rozdział potraktuj jako ciekawostkę.

Kombajny SEO

Wrzucam je do jednego worka, bo jest ich naprawdę sporo, a każde narzędzie kosztuje od kilkudziesięciu do ponad 100 dolarów miesięcznie w najbiedniejszej wersji.

  • Ahrefs,
  • Semrush,
  • Majestic,
  • MOZ,
  • SE Ranking.

Senuto

Polskie narzędzie stworzone przez Mistrza Polski w Pozycjonowaniu z 2013 r. Damiana Sałkowskiego.

Na tle zagranicznej konkurencji kosztuje stosunkowo niewiele, ponieważ ceny zaczynają się od 83 zł za miesiąc przy płatności rocznej.

Semstorm

Też polskie narzędzie. Jego koszt zaczyna się od 129 zł miesięcznie.

Wraz z Senuto może być obiektem zainteresowania content writerów, ponieważ oba narzędzia mają moduły asystenta contentu, gdzie (tak jak SurferSEO czy Contadu) podpowiadają słowa kluczowe wraz z liczbą użyć.

SurferSEO i Contadu

Jeszcze dwa polskie narzędzia, tym razem skupiające się głównie na optymalizacji treści. Każde z nich posiada moduł do wyszukiwania słów kluczowych.

Keywordtool.io

Moje ulubione narzędzie, ponieważ z mojego doświadczenia dość wiernie pokazuje konkurencyjność danej frazy.

Long Tail Pro

Jak sama nazwa wskazuje, to narzędzie pomoże Ci odnaleźć frazy kluczowe długiego ogona, co ułatwi pokonanie silnej konkurencji.

Jak przeprowadzić keyword research?

Istnieją tutaj trzy podejścia. Możesz wyjść:

  • Od keywordu – masz w głowie temat i zastanawiasz się, czy warto go pisać.
    Przykład: chcesz napisać artykuł o tym, jak znaleźć copywritera, i badasz potencjał tego słowa kluczowego.
  • Od produktu – masz produkt, dogrywasz do niego grupę docelową i tworzysz treści, które mogą odpowiadać na potrzeby klienta potencjalnie zainteresowanego Twoim produktem.
    Przykład: prowadzisz agencję copywriterską, więc znajdujesz temat, którego może szukać Twój potencjalny klient, np.: “Jak znaleźć copywritera?”.
  • Od użytkownika– siadasz i myślisz o tym, jakiego użytkownika chcesz sprowadzić na stronę, a następnie dobierasz słowa kluczowe pod to, czego on może szukać.
    Przykład: masz agencję copywriterską i wiesz, że szukasz potencjalnych klientów wśród firm, które mają lub chcą założyć stronę internetową. Możesz spróbować napisać artykuł na temat: “Ile kosztują treści na stronę internetową”, bo wiesz, że takie pytanie może zadać klient.

Polecam to dwa ostatnie podejścia. Tak jak w biznesie – nie ma znaczenia, czego Ty chcesz. Jeśli potencjalni klienci tego nie chcą, stracisz czas i pieniądze.

Czy muszę przeprowadzać wyszukiwanie słów kluczowych?

W większości przypadków – nie.

Tak naprawdę, żeby dobrze sobie radzić w tworzeniu treści online, nie musisz nawet mieć strony internetowej. Zawsze powtarzam – wysoka jakość to najlepsza reklama. Zrób komuś dobrze robotę, to Cię poleci.

Teoretycznie jeśli piszesz artykuł na jakiś temat, to ten temat powinien pokrywać semantyczne zapotrzebowanie na dane słowo kluczowe i trafiać w czyjąś intencję wyszukiwania, nawet jeśli jego wyboru nie popierasz danymi statystycznymi z narzędzia.

Nadrzędnym celem Google jest dostarczanie idealnie dopasowanych wyników wyszukiwania dla każdego indywidualnego użytkownika. Jeśli Twoja treść wpisuje się w tę ideę, to ostatecznie powinna do kogoś trafić.

Keyword research na nic się zda większości copywriterów sprzedażowych. Głównym celem stron landing page czy ofert sprzedażowych jest konwertować i sprzedawać, a nie rankować w Google. Można próbować optymalizacji landingów pod kątem wyszukiwarek, ale zawsze w tym przypadku optymalizacja pod konwersję jest priorytetem.

Ale docelowo warto to zrobić. Wyszukiwanie słów kluczowych dla artykułu blogowego jest jak analiza potrzeb klienta przeprowadzona w Google. Sprawdzasz, czego szukają potencjalni czytelnicy Twojego bloga, i dostarczasz im odpowiedzi.

Można to porównać do sytuacji, kiedy idziesz na zakupy. Mieć wyszukane słowa kluczowe to tak, jak mieć listę zakupów. Wiesz konkretnie, po co idziesz. Brak wyszukania słów kluczowych jest jak brak listy zakupów. Coś kupisz, ale nie wiadomo co.

Ten wpis przygotował specjalnie na moją stronę Daniel Bartosiewicz. Copywriter, który pisze pieniądze, a frazy kluczowe jedzą mu z ręki. Na stronie Daniela znajdziesz z kolei mój artykuł Zamawiasz stronę WWW? Najpierw przygotuj treści. Oto 6 powodów. Zapraszam!

Dodaj komentarz